Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rasy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rasy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 grudnia 2013

Opis ras - Selucjanie

Występowanie:
Selucjanie żyją w niskich górach, gdzie mogą oddawać się swoim tradycyjnym zajęciom takim, jak wypas kóz czy owiec. Najwięcej selucjańskich osad znajduje się u podnóża gór Środkowych oraz na Kresach. To nieustraszony i waleczny lud, dla którego wojna jest koniecznością i częścią codziennego życia. Wypowiadają ją, jeśli uznają, że zwycięstwo jest na wyciągnięcie ręki. Szacuje się, że Selucjanie stanowią ponad 5% populacji świata.

Wygląd:
Na pierwszy rzut oka bardzo trudno odróżnić ich od wysokich ludzi. Jednak przy bliższym poznaniu ich muskulatura okazuje się znacznie bardziej rozbudowana. Jest na tyle naturalna, że nawet u kobiet ona nie razi, a w dodatku dodaje uroku podkreślając kobiece krągłości. Selucjanki prawie zawsze mają ciemne skóry (brązowe czy nawet czasem hebanowe) i równie ciemne włosy (np. czarne). Natomiast ich twarze częściej bywają okrągłe lub przypominające kształtem kwadrat, nigdy podłużne. Uszy zwykle podobne do ludzkich, tak jak i oczy. Zwykle mierzą prawie dwa metry wzrostu, a więc masa ciała również bez trudu sięga stu kilogramów.
Stroje Selucjan przede wszystkim dostosowane są do warunków pogodowych i bojowych, a dopiero w dalszej kolejności do wymagań społecznych. Królują więc skórzane i stalowe zbroje, lub też w wyjątkowo gorącym klimacie - przewiewne lekkie tkaniny. Wśród selucjańskich plemion pojęcie wstydu ciała nigdy nie istniało, dlatego przeciętnego Selucjanina najłatwiej odróżnić od człowieka właśnie po dużo skąpszym ubraniu.

Biologia:
Górskie, nietypowe warunki sprawiły, że Selucjanie rozwijają się dużo szybciej niż przedstawiciele innych ras. Już dziesięcioletnia dziewczynka jest biologicznie gotowa do rodzenia dzieci, ale społeczne prawa powodują, że dopiero piętnastolatki są uznawane za osoby dorosłe. Przełom rozwoju ciała następuje koło czterdziestego roku życia, a mało kto dożywa setki.

Czystość krwi:
Selucjańska dbałość o czystość własnej krwi nie jest podyktowana rasizmem, a pragmatyzmem. Mieszańce narażone są na zanik selucjańskich zdolności bojowych, co sprawia, że obniżają one siłę całego plemienia. Mimo to, tacy odmieńcy wcale nie są źle traktowani, a wręcz przeciwnie. Wśród Selucjan panuje przekonanie, że każde, nawet gorzej dostosowane ręce do pracy są przydatne zarówno plemieniu, jak i całej osadzie.
Nie ma specjalnych odmian tej rasy, ale za to ich krew jest nierozerwalnie włączona do mieszanki hodowlanej nazywanej Geiszami. Zwłaszcza męskie geisze są cenione, gdy mają wyraźne, selucjańskie cechy, bo oprócz bycia doskonałymi kochankami, mogą służyć jako lojalni ochroniarze.

Społeczeństwo:
Selucjanie gromadzą się w wioskach. Ze względu na agresywnych sąsiadów – mroczne elfy, hordy goblinów, czy orcze konne plemiona - każda z nich ma swojego wodza obieranego na drodze mało krwawych pojedynków. Głowa takiej społeczności ma przede wszystkim zapewnić bezpieczeństwo, a gdy zajdzie taka potrzeba zażegnać pojawiający się konflikt. W utrzymaniu stanu gotowości pomaga wojskowa struktura pełna surowych reguł i dyscypliny, które sprawiają, że nawet goście muszą się jej podporządkować. W wyniku różnych historycznych i geograficznych przemian często pojawiają się najemne oddziały, złożone z wyszkolonych i karnych selucjańskich rekrutów. Tego rodzaju wojskowe jednostki okazały się znakomitym sposobem zarobkowania całych plemion.

Zdolności:
Nie dość, że silni, szybcy i sprawni, to posłuszni i bardzo zdyscyplinowani. Nie ma lepszego kandydata na żołnierza niż selucjanin. Odnotowano bardzo niewiele przypadków w historii świara, w których najemne oddziały tej rasy zdradzały. Lojalność i szacunek w stosunku do swojego przełożonego mają w genach. Ich waleczność, odwaga i poświęcenie powodują, że każda bitwa, którą zaszczycą swoją obecnością, będzie najkrwawszą i z pewnością niezwykle widowiskową w swoich skutkach.
Dzięki niezwykłej męskiej urodzie, dzięki wyjątkowym zmysłom są uznawani za jedną z najbardziej pociągających fizycznie ras. Sami jednak tego nie doceniają i nie potrafią wykorzystać, chyba że w sztuce i ogólnie pojętej kulturze. Ich teatralne przedstawienia uchodzą za najciekawsze, a selucjańscy aktorzy często podbijają serca widowni stając się amantami wszechczasów.

Wierzenia:
"Jest jeden bóg i jest nim Sar" - to zdanie doskonale opisuje poglądy Selucjan na to zagadnienie. Ukształtowani przez hasło: "My kontra reszta świata" z radością oddają się bogowi silnych i twardych. Na dodatek nie lubią magii i bywają na wojnie bezwzględni. Inne oblicze Sara zupełnie nie jest im znane.
Raz do roku, każda osada przeprowadza rytuał saryia, w którym stara się odnaleźć dziecko będące naczyniem Sara. W całkowitym odosobnieniu kapłan, wódz i najstarszy sariah z danego plemienia przeprowadzają na wybranym dziecko specjalne obrzędy, które ujawniają jego niecodzienne umiejętności. Jeśli młody członek społeczności posiada talent magiczny – zwykle ginie, lub zostaje odesłany do Hime. Gdy odznacza się zdolnościami woli – jest wybrańcem, wspomnianym naczyniem Sara, które odpowiednio wyszkolone będzie boskim narzędziem. W pozostałych przypadkach staje się kapłanem.

Magia:
Tak bardzo wierzą we wszechmocnego Sara, że tradycyjna magia wydaje im się zupełnie zbędna i godna pogardy. Ich zdaniem to kapłani ze swoją ogromną wiedzą zasługują na szacunek i podziw, a najbardziej cenią adeptów woli (Sariah) – Wybrańców Sara. Szczególnie w przypadku, gdy ich zdolności mają militarne zastosowanie.

Obyczaje:
Ze względu na wojskowy charakter tej społeczności dziecko, niezależnie od płci, do siódmego roku życia wychowywane jest przeważnie tylko przez matkę, a jak ma pecha i urodziło się w oddziale najemników, to opiekują się nim wszyscy z danej jednostki. To okres „beztroskiego dzieciństwa i zabawy w wojnę”. Często jednak rodzice decydują się oddać potomka przed czasem do „dziecięcego oddziału”, który w każdej wiosce ma wspólny dom i własnego opiekuna. Zebrane dzieci są grupowane w namiotach. Wychowawcy organizują dla nich standardowe szkolenia, dzięki którym stają się najlepiej wyszkolonymi żołnierzami świata. W związku ze wspomnianą wojskową musztrą selucjanie bardzo wcześnie i szybko płodzą potomków. Liczne najazdy na inne osady, czy plemiona powodują, że mężczyźni łatwo giną lub zwyczajnie są prawie nieobecni w domu. Dlatego kobiety nauczyły się przejmować typowo męskie zachowania i zadania. Muszę przecież wiedzieć, jak stanąć w obronie swojej rodziny i swojego domu. Mężatki, które odchowały już dzieci nie raz ruszają z mężczyznami na wyprawy czy wstępują do oddziałów najemnych.

Walka:
Używają w zasadzie każdego rodzaju oręża, a kiedy zajdzie taka potrzeba z łatwością ją zmieniają. Za nieprzydatną broń w prawdziwym boju uważają jedynie broń pojedynkową, czy krótką.

Zachowania:
Posłuszni, stateczni i odważni uważani są za flegmatycznych i ponurych. Jest to jednak tylko pozór. Faktycznie, na wojnie, w trakcie bitwy potrafią odsunąć wszystkie emocje, ale kiedy są wśród swoich pobratymców bywają weseli i z łatwością okazują względem się pełne spektrum uczuć.

Historia:
Ewoluowali z wojowniczych pasterzy do maszerujących, wyśmienicie opłacanych najemników. Podczas Wojny o Bogów wraz z orkami przejęli kontrolę nad Kresami. Trudno tu jednak mówić o własnej państwowości. Plemię Awat, choć włada pokaźnym terytorium, ustrojowo nie dorasta ani do orczych sąsiadów z Plemienia Iryzae ani nawet do ludzkich księstw z Wolnych Królestw.

Humanizacja:
Pomimo częstego życia pośród ludzi mają własne tradycje i zwyczaje. Ci, którzy wykażą chęć dołączenia do ich oddziałów, muszę przejść selucjanizację. W innym wypadku raczej nie przetrwają. Trudno wyobrazić sobie żołnierza, który nie wykonuje rozkazów przełożonego. Oczywiście zdarzają się wyjątki, te jednak są marginesem społeczeństwa. To najczęściej mieszańcy są problematyczni, bo nie wiedzą, którą drogę wybrać.

Rasizm:
Rasizm w zasadzie występuje tylko w odniesieniu do słabeuszy. Za gorszych uznawani są hobbici, i gnomy. Lata wojen nauczyły selucjan iż ocenianie kogokolwiek "po rasie" zwykle kończy się tragicznie.

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Opis ras - Elfy

Występowanie:
Elfka czystej krwi by Szarotka
Dawniej elfy przystosowane były do życia w lasach na równi z driadami. Współcześnie są rasą na wskroś miejską i podległą ludziom. Występują we wszystkich dużych ośrodkach miejskich i ich okolicach. Żyją najczęściej w biednych dzielnicach, zajmując drobnym rzemiosłem i sztuką. Znaczna część elfów jest obecnie niewolnikami lub miejską biedotą. Szacuje się, że stanowią około 10% populacji świata. Aktualnie są tylko trzy ich znane, naturalne skupiska. Pierwszym jest Las Saillar opodal Świątyni, gdzie zasiada pozostałość Białej Rady, drugim są niecywilizowane plemiona w dżungli na dalekim wschodzie a trzecim groźne Królestwo Zimy.

Wygląd:
Niezależnie od płci mierzą około 180 cm wzrostu i mają wręcz filigramową budowę ciała, ważąc około 60 (kobiety) czy 70 (mężczyźni) kg. Mężczyźni bardzo rzadko bywają dobrze umięśnieni, a kobiece figury bywają aż zbyt szczupłe. Pomimo to, zawsze uznawani są za przepięknych. Najczęściej miają białe (ale nie siwe) lub blond włosy, które stanowią jedyne owłosienie na ciele (jakikolwiek zarost poza włosami, świadczy już o mieszanej krwi). Mają bladą, różową cerę, pociągłe twarze, często z wydatnymi kośćmi oraz spiczaste uszy, długości jednak podobnej do ludzkich. Ubierają się w zależności od swojej pozycji społecznej, więc współcześnie są to najczęściej bawełniane łachmany.

Elfka mieszanej krwi by Szarotka.
Biologia:
Osiągają dojrzałość płciową nieco później niż ludzie - pomiędzy 15 a 18 rokiem życia i rozwijają się jeszcze przez kolejne 15 - 20 lat. Osobę dwudziestoletnią uznaje się już jednak za całkowicie dorosłą. Jednak u elfów czystej krwi nie występuje "starość". Teoretycznie ich ciała nie starzeją się i mogą trwać w młodzieńczym wigorze wiecznie. Wystarczy jednak nawet kropla obcej krwi, by ten dar zaprzepaścić.

Czystość krwi:
Dawniej elfy bardzo dbały o czystość swojej krwi z uwagi na korzyści jakie im to dawało. Nadal przestrzegane jest to w ich naturalnych środowiskach. Jednak po Edykcie o Humanizacji, elfy bardzo chętnie mieszają się z ludźmi. Półelfy, jako mieszanka ludzko - elfia doczekały się nawet własnej nazwy - Saioli a niektórzy badacze uważają Saioli już nawet za oddzielną rasę. Drugą mieszanką w której elfia krew jest konieczna są Geisze - hodowani w Imperium Selenu łóżkowi niewolnicy.Nadal jednak w oczach elfów mieszana krew jest wstydem, a jej czystość - szlachectwem.

Społeczeństwo:
Współczesne elfy są już mocno zhumanizowane i przyjmują wzorce kultury w której się znalazły. Najczęściej są to role najniższych warstw społecznych oraz artystów. Tradycyjne elfie rodziny nadal mają bardzo nieliczne potomstwo, które otaczane jest miłością i opieka. Dobór partnera może zająć nawet kilkadziesiąt lat, zwykle na całe życie. Często zdarzało się, iż dzieci małżeństwa różniły się wiekiem o kilkadziesiąt lat, a najmłodsze od najstarszego nawet o trzysta. Współcześnie nawet w Lesie Saillar ciężko doświadczyć takich obyczajów.

Zdolności:
Nawet mieszańce elfiej krwi są długowieczne a wszystkie elfy doskonale widzą w ciemnością i są zadziwiająco odporne na choroby. Wielu z nich potrafi świetnie szyć z łuku i skradać się. To wszystko jednak nie zapewnia teraz przetrwania. Dla łowców niewolników, elfy są cenne z uwagi na swoje piękno. Dla arystokratów i mecenasów - z uwagi na niezwykły talent artystyczny. Prawie każdy elf potrafi tworzyć niemal od niechcenia prawdziwe dzieła sztuki, nawet gdy nigdy nie był tego uczony. Gdy dodamy do tego niebagatelne zdolności magiczne i socjalne - otrzymujemy doskonałą rasę artystów i urodzonych arystokratów.

Wierzenia:
Niegdyś elfy wierzyły w Terkena. Teraz jednak wiara ta zanika nie tylko pośród nich ale i na całym świecie. Większość elfów nie czci więc nikogo, a jeżeli już tak się dzieje, skłaniają się ku Minarahowi i Adere. Tradycyjnie są niechętne Sarowi i Liarze, którzy to doprowadzili Terkena do upadku. Dzikie elfy tak jak driady czczą Teryne - żeński pierwiastek Terkena. Jednak i tam następuje odwrót od wiary, gdy religijne rytuały, jeden po drugim, tracą swoją moc. 

Magia:
Elfia czarodziejka w tradycyjnym stroju by Szarotka

Są niezwykle uzdolnione magicznie i dlatego często zostają czarownikami lub prawdziwymi magami. Z tej też przyczyny nie ciągnie ich do kapłaństwa lub treningu woli. Niemal połowa arcymagów na świecie ma w swoich żyłach elfią krew, co jest najlepszą rękojmią jej siły.

Obyczaje:
Utracono wiele wspaniałych obrzędów i obyczajów. W miastach mało kto już pamięta, co oznacza świeży kwiat wpleciony we włosy, ani co oznacza zielona sukienka u dziewczyny na wydaniu (o ile któraś panienkę stać na drugą sukienkę), czy też jakimi tytułami obdarza się starszego wioski. Również rytuały i ceremonie do Terkena odeszły gdzieś w zapomnienie, gdyż pamiętający je starsi milczą, posłuszni nakazom Białej Rady, a i wielu młodych wcale to nie interesuje.

Mało kto, nawet pośród elfów, zdaje sobie sprawę, że istnieje funkcja Pamiętajacego, który przechowuje wiedzę o kulturze i obyczajach w kodowanych zapiskach. Co kilkadziesiąt lat wybierają sobie uczniów, by przekazać im wiedzę. Ta jednak nie jest ujawniana a tylko zapisywana.

Możemy tylko domyślać się, że cała elfia tradycja, obracała się dookoła zapobiegania niskiej płodności. Starano się doprowadzić do jak najszybszego dobierania się w pary i zbliżeń pomiędzy młodymi. To stąd doskonała wiedza medyczna, zielarska i mistrzowskie posługiwanie się afrodyzjakami (to elfy odkryły szachan, choć ponoć wcale nie jest on najsilniejszy).  Stąd też zezwolenie na zdradę i instytucja przeniesienia małżeństwa na kochanka, jeżeli kobieta z nim zaszła w ciąże i wykpiwanie w takiej sytuacji pierwszego małżonka.

Walka:
Tradycyjnym uzbrojeniem są łuk i włócznia. Ciężko znaleźć lepsze jednostki zwiadowcze czy łucznicze, niż te złożone z elfów. Celność ta nie przekłada się jednak na umiejętności obsługi broni palnej. Rivenhallskie doświadczenia pokazują, że tu dużo lepiej radzą sobie ludzie czy nawet krasnoludy (o selucjanach, czy gnomach nie wspominając). Nadal jednak sprawna setka elfich strzelców z łukami refleksyjnymi stanowi na każdym niemal polu bitwy ogromne zagrożenie.

Współcześnie najczęstszą bronią elfów są noże i sztylety, gdyż to one najbardziej przydają się w mrocznych zaułkach. I choć nikt tego nie podejrzewał - okazuje się, że i do tej broni elfy mają zdecydowany talent.  

Zachowania:
Elfy są spokojną, stateczną i dystyngowaną rasą. Można by powiedzieć - pełną szlachectwa. Trochę nie pasuje to do obszarpanych i ubłoconych band szlajających się za pracą. Wiele jest w nich teraz goryczy i cynizmu. Często bywają bardzo bezwzględne. To ostatnie ponoć nie zmieniło się od tysiącleci.

Historia:
Do Wojny ze Schorowanymi elfy walczył z ludźmi i krasnoludami o władzę nad światem. Wtedy jednak szala przechyliła się na korzyść ludzi, którzy wykorzystali to wszczynając Wojny o Bogów. Marsz Proroka, który przetoczył się przez Las Saillar, ostatecznie pogrzebał marzenia o wielkości. Nikt nie spodziewał się tak drastycznych kroków, jak Edykt o Humanizacji. Nadzieją są jeszcze dzikie elfy z dżungli oraz Królestwo Zimy. Czas pokaże, czy elfy pozostaną już zawsze sługami, czy też Biała Rada będzie jeszcze rozdawała karty.

Humanizacja:
Elfy humanizują się nadzwyczaj szybko. Zapomniały obyczaje, zapomniały język, opuściły ojczyste lasy, zezwalając na ich wycinkę. Dostosowały się w najgorszy możliwy sposób, tracąc wszystko a nie zyskując nic. Starsi nadal milczą na temat powodów Edyktu.

Jednak coraz częściej młodzi mieszkańcy miast, chwytają za broń i organizują powstania w obronie swojej niezależności. Część ucieka do Królestwa Zimy a część w leśne ostępy. Jednak zdecydowana większość pogodziła się z wyrokiem Białej Rady i trudnym życiem w miastach. Wielu nawet jest zadowolonych z takiego obrotu sprawy i znajduje swoją niszę pośród ludzi.

Rasizm:
Są rasistami od samych początków swojego istnienia. Trudno nie uważać innych za rasy "niższe", gdy jest się tak obdarowanym przez naturę. Teraz wielu musi łykać gorzkie pigułki upokorzenia, ale nadal niechęć do obcych jest bardzo silna a poczucie własnej wartości nie opuszcza elfów niemal nigdy. Nigdzie na świecie obco-rasowa służba i niewolnicy, nie są tak pomiatani i gnębieni jak w Królestwie Zimy.
 

niedziela, 22 grudnia 2013

Opis ras - Ludzie

Ludzki mężczyzna czystej krwi by Szarotka
Występowanie: 
Ludzie stanowią ponad 50% krwi większości cywilizowanych społeczeństw. Są tak powszechnie występującą rasą, że spotkać ich można niemal wszędzie. Piastują różnorodne stanowiska. Często dominują ośrodki władzy i wpływają bezpośrednio na historię całego świata. Ze względu na wrodzoną wszechstronność potrafią być zarówno pracowitymi chłopami, umiejętnymi kupcami, jak i wybitnymi reprezentantami krajów. Nie znajdziemy ich jedynie na terenach ściśle zamieszkanych przez driady, monorasowe plemiona na Kresach, wsie mrocznych elfów, Królestwo Zimy, czy wojenne twierdze krasnoludów.

Wygląd:
Mierzą około 170 cm wzrostu (jest to przeciętny wzrost męski, kobiety są nieznacznie niższe). Zbudowani są zazwyczaj proporcjonalnie (przeciętny mężczyzna waży 70 kg, a kobieta 60 kg). Cera najczęściej ma barwę różową, choć zdarzają się odcienie żółte, czerwonawe czy brązowe. Włosy: blond, rude, brązowe czy czarne wraz z kolorami pośrednimi. Ubiór nie wyróżnia się niczym wyjątkowym. W zależności od pozycji społecznej ludzie podążają za aktualnymi trendami w modzie.

Biologia:
Ludzie osiągają dojrzałość płciową pomiędzy 12 a 15 rokiem życia, choć w zależności od kultury za dorosłych uznawane są osoby15 -18 letnie. Rozwój organizmu trwa do trzydziestego roku życia, po którym następuje zahamowanie procesu. Za osoby stare możemy uznać sześćdziesięciolatków, choć niektórym udaje się dożyć nawet 120 lat. Z powodu dość przeciętnej odporności na choroby i czynniki zewnętrzne, bardzo często umierają przedwcześnie.

Czystość krwi:
Ludzkie poglądy na zagadnienie rasizmu nie odbiegają znacznie od tych powszechnie panujących. Wśród tak dużej wielorasowości nikt do tej pory nie zdecydował się na żadne radykalne kroki, ale też łatwo zauważyć, że panująca tolerancja jest umiarkowana i wybiórcza. Zdarzają się osady, czy grupy społeczne gotowe mordować swoje pół krwi potomstwo, tuż po urodzeniu. Szlachta również nieprzychylnie spogląda na tak zwanych „kundli”. Związek małżeński damy z byle jakim mieszańcem jest absolutnie nie do pomyślenia i nie do wyobrażenia. To mezalians gorszego sortu.

Społeczeństwo:
Wszechstronność jaką ludzie zostali obdarzeni sprawia, że kwestie polityczne są bardzo różnie przez nich postrzegane. Nie ma uniwersalnego światopoglądu, dlatego triadowe krainy posiadają bardzo różnorodne ustroje od republikańskich i monarchistycznych, aż po demokratyczne, komunistyczne czy faszyzujące.

Zdolności: 
Ludzka dziewczyna czystej krwi
Nie wiadomo, czy ludzie nauczyli się bycia wszechstronnymi przez to, że zdominowali świat i musieli nauczyć się wszystkiego, czy też zdominowali świat, bo byli wszechstronni (i nadzwyczaj płodni). Ludzie jako jedyna rasa potrafią w ciągu kilkunastu lat kilkakrotnie przekwalifikować się zawodowo. Rzadko zostają mistrzami w wykonywanych zawodach (na to nie starcza im zazwyczaj czasu), ale fachowców wśród nich niemało. Bardzo łatwo przeistaczają się w przywódców, choć trwają dyskusje, czy powodem są osobiste talenty i przebojowość, czy też raczej przewaga społeczna.

Wierzenia: 
Mogą być wyznawcami wszystkich pięciorga głównych bóstw i setek pomniejszych. Przeciętny człowiek składa dary Sarowi i Adere, ale nie zapomina też o Liarze i Minarahu. Najtchórzliwsi potrafią składać dary i Kernemu, byle tylko ten nie sprowadzał na nich swojego gniewu.

Magia:
Nie posiadają żadnych predyspozycji do posługiwania się ani magią, ani wolą. Jednak z powodu ich liczebności, łatwo odnaleźć ludzkich magów, adeptów, a nawet mistrzów w tych dziedzinach. Choć gmin obawia się magii, bardzo chętnie sięga po magiczny ekwipunek. W związku ze strachem przed nieznanymi mocami, dużo większym zaufaniem cieszą się relikwie i błogosławione przedmioty niż cuda pochodzące od czarodziejów.

Obyczaje:
Nie można doszukiwać się u ludzi zachowań "rasowych". Bardziej trzeba opierać się na wzorcach kulturowych danej społeczności. Choć łatwo da się dostrzec, że najwięcej obyczajów i obrzędów dotyczy małżeństwa. Można to wytłumaczyć większym niż u innych ras zainteresowaniem płciowością. To, co może zadziwiać w tym wypadku, to fakt, że ludzie królują, jeżeli chodzi o osłanianie swoich ciał strojami. Żadna inna rasa tak bardzo się nie "ukrywa".

Walka:
Braki predyspozycji do walki nadrabiają przewagą technologiczną. Niegdyś było to wykorzystanie rycerstwa, a współcześnie - karabinów i wsparcia artyleryjskiego oraz nowoczesnych technik w dowodzeniu i strategii.
 
Zachowanie:
Spektrum zachowań ludzi jest bardzo szerokie. Są jednak w porównaniu do większości innych ras dość weseli i żwawi. Niespokojny duch powoduje, że często i łatwo podejmują się wykonania nowych zadań i wyruszają w świat. Spotkanie czterdziestolatka, który pracował już w pięciu różnych miastach w siedmiu zawodach, nie jest niczym dziwnym, choć u przedstawicieli innych ras byłoby to nieprawdopodobne.
 
Historia:
Ludzka dziewczyna czystej krwi
Pięć wieków temu, podczas Wojny ze Schorowanymi, ludzie uzyskali pierwszą przewagę nad innymi rasami. Kolejne lata i światowe konflikty religijno - polityczne: Wojna o Bogów, Marsz Proroka oraz ostatni rozpad imperium Seleńskiego, wyniosły ich na szczyt. Teraz już ciężko mówić o historii ludzi jako takich, a o historii świata, gdyż teraz to właśnie oni ją tworzą.
 
Humanizacja:
Jasnym jest, że ludzie dążą do stuprocentowaej humanizacji i wtopienia „obcych” we własne społeczności. "Jeżeli już mają żyć pośród nas, to według naszych praw i obyczajów" mogła by powiedzieć większość ludzi. Oczywiście zdarzają się odstępstwa od tej reguły.
 
Rasizm:
Statystyczny człowiek jest umiarkowanym rasistą. Nie będzie więc obrzucał "obcych" kamieniami czy szykował się do pogromu. Będzie natomiast sarkał i obrażał pod nosem, płacił głodowe stawki "obcym" pracownikom i nie dopuści ich do żadnych wysokich stanowisk. Zdarzają się jednak i wśród ludzi wielcy alienofile, którzy potrafią ukrywać elfa przed prześladowaniami i są w stanie oddać za nich życie.